Menu

Spis treści

Narzędzie do wysyłki e-maili, dzięki któremu e-mail marketing jest prosty

Zarejestruj się bezpłatnieKarta kredytowa nie jest wymagana.

Jak wykorzystać SEO do rozwoju startupu

Opublikowano: · Ostatnia aktualizacja: · Autor:

W skrócie

Optymalizacja SEO zwiększy ruch w witrynie bez płatnych reklam. Szybko dotrzesz do większej liczby osób i znacznie taniej niż dzięki płatnym kliknięciom.

Zespół startupu podczas prezentacji strategii SEO na białej tablicy przez jedną z osób z zespołu.

Jeśli rozwijasz startup i chcesz zbudować obecność w internecie, optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO) pomoże ci szybciej osiągnąć ten cel. Optymalizacja witryny zwiększy ruch bez płatnych reklam, dzięki czemu szybko dotrzesz do większej liczby osób — i znacznie taniej niż w przypadku płacenia za kliknięcia.

Silna obecność w internecie zwiększa widoczność i pomaga dotrzeć do większej liczby osób. Najskuteczniejszym sposobem na zwiększenie ruchu organicznego w witrynie jest optymalizacja stron pod kątem wyszukiwarki.

SEO nie jest jednak jednorazowym działaniem. Jeśli chcesz regularnie przyciągać odwiedzających, musisz konsekwentnie pracować nad stronami, optymalizować je i dostosowywać.

Jak działa optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO)

Optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO) nie polega na ulepszaniu samej wyszukiwarki, jak mogłaby sugerować angielska nazwa, lecz na dostosowaniu witryny tak, by przyciągała więcej ruchu organicznego z wyszukiwarek. Ruch organiczny to odwiedziny pozyskiwane „naturalnie”, bez płatnych reklam w internecie.

Wyszukiwarki korzystają z algorytmów, które porządkują wyniki według ich trafności względem zapytania użytkownika. Wysokiej jakości treści na stronie w połączeniu z dobrymi praktykami SEO pomogą uzyskać wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania i przyciągnąć więcej odwiedzających.

Jak sprawić, by Google znalazło twoją stronę

Jeśli chcesz, aby Google znalazło twoją stronę, najpierw upewnij się, że zawiera ona link do strony, która została już zindeksowana. Gdy roboty wyszukiwarek przeszukają zindeksowaną stronę, zobaczą link do twojej strony i dodadzą ją do listy stron do przeszukania na jednym z kolejnych etapów.

Warto też sprawdzić znaczniki na stronach, zwłaszcza znacznik „noindex”. Zwykle służy on do blokowania robotom dostępu do stron, które nie powinny być indeksowane. Zdarzają się jednak pomyłki: znacznik „noindex” może znajdować się na stronie, którą chcesz udostępnić robotom.

Plik „robots.txt” również może uniemożliwić robotom przeszukiwanie witryny. Zawiera on instrukcje dotyczące poruszania się po niej. Jeśli jednak zamiast kierować roboty do stron, nakazuje im je omijać, strony te nie zostaną zindeksowane.

Zindeksowanie strony może potrwać od kilku dni do kilku tygodni, więc na początku potrzebna jest cierpliwość. Aby sprawdzić stan indeksowania, wpisz w Google „site:”, a następnie adres URL swojej domeny. Wyniki pokażą wszystkie zindeksowane strony. Jeśli nic się nie pojawi, oznacza to, że strony nie zostały zindeksowane.

Jak wyszukiwarka ustala kolejność wyników

Aby pomóc nam znaleźć właściwą stronę wśród bilionów stron w internecie, wyszukiwarki oceniają każdą witrynę za pomocą setek wskaźników. Ich dokładne działanie znają tylko operatorzy wyszukiwarek — to sposób na zapobieganie manipulacjom ze strony właścicieli witryn. Zasady te pozostają tajemnicą nawet dla większości pracowników firm prowadzących wyszukiwarki.

Dokładne wskaźniki zna tylko niewielka grupa osób. Jeśli więc nie dzielisz łóżka z Sergeyem Brinem, prawdopodobnie nie masz dostępu do tych informacji. Między specjalistami SEO a operatorami wyszukiwarek trwa nieustanna gra w kotka i myszkę. Gdy specjaliści SEO znajdują sposób na wykorzystanie algorytmu do uzyskania wyższej pozycji w wynikach, można się spodziewać, że wyszukiwarki wkrótce go zmienią. Ta „gra” trwa już od ponad 20 lat. Mimo to wiele możemy wywnioskować o tych wskaźnikach, analizując strony, które pojawiają się na pierwszej stronie wyników dla różnych zapytań.

Dziś algorytmy wyszukiwarek są na tyle dobre, że SEO opiera się przede wszystkim na zasadach dobrego dziennikarstwa i marketingu. Dawne sztuczki, takie jak biała czcionka na białym tle czy upychanie słów kluczowych w treści, już nie działają. Próba oszukania algorytmu grozi dziś całkowitym usunięciem witryny z indeksu wyszukiwania.

Google Search Console

Google Search Console to narzędzie, które pomaga zarządzać SEO. Ta bezpłatna usługa internetowa Google pozwala dokładniej przyjrzeć się witrynie pod kątem optymalizacji. Możesz sprawdzić częstotliwość przeszukiwania przez roboty, strony, które nie są indeksowane, oraz listę stron wewnętrznych i zewnętrznych zawierających linki do witryny. Google Search Console powiadomi cię też o wykrytych przez Google problemach z indeksowaniem, spamem i innych problemach w witrynie.

Jak zwiększyć ruch organiczny z Google

Przejdźmy do samej optymalizacji witryny. Podzielimy ją na działania on-page i off-page. Zaczniemy od optymalizacji on-page, która dotyczy przede wszystkim treści w witrynie.

SEO on-page

Wybierz główny temat lub kilka tematów witryny

Pierwszym krokiem w optymalizacji witryny pod kątem Google jest wybór jednego lub kilku tematów, na których się skupisz, aby zawęzić grupę docelową. Najrozsądniej zacząć od bardziej niszowych zagadnień: łatwiej wtedy zbudować lojalną grupę użytkowników i autorytet w danej dziedzinie. Po wyborze tematów czas na analizę.

Przeanalizuj słowa kluczowe

Słowa kluczowe to jeden z podstawowych elementów SEO. Są to słowa lub frazy, które użytkownicy wpisują w wyszukiwarkę, szukając produktu.

Do wyszukania słów kluczowych związanych z produktem lub usługami możesz użyć bezpłatnego narzędzia Google Ads — Planera słów kluczowych. Pokaże ono, które słowa kluczowe najlepiej pasują do produktu, jak często użytkownicy wyszukują poszczególne słowa i jak zmieniało się to z czasem. Narzędzie pomoże określić, które słowa kluczowe mają największą szansę zwiększyć ruch organiczny.

Słowa kluczowe pomagają również lepiej uporządkować artykuły lub wybrać bardziej szczegółowe tematy na podstawie tego, czego szukają odbiorcy. Co do zasady każdy artykuł powinien skupiać się na jednym głównym słowie kluczowym. Dzięki temu czytelnikom łatwiej zrozumieć tekst i wynieść z niego jak najwięcej.

Znajdź słowa kluczowe powiązane znaczeniowo

Oprócz głównego słowa kluczowego w całym artykule powinny pojawiać się słowa kluczowe powiązane z nim znaczeniowo, czyli semantycznie. Mogą to być synonimy lub wyrażenia ściśle związane z głównym słowem kluczowym.

Wyszukiwarki nie analizują już wyłącznie słów kluczowych. Starają się zrozumieć główne przesłanie artykułu. Słowa kluczowe powiązane znaczeniowo dostarczają dodatkowego kontekstu i pozwalają lepiej zrozumieć temat tekstu. Gdy Google rozumie temat artykułu, łatwiej rozpoznaje szczegółowe pytania, na które treść może odpowiedzieć. W efekcie, gdy użytkownicy wyszukują podobne pytania, artykuł pojawi się wyżej, ponieważ Google wie, że obejmuje dane zagadnienie.

Zacznij szukać powiązanych słów już podczas analizy słów kluczowych. Pomysły znajdziesz w autouzupełnianiu Google oraz w powiązanych wyszukiwaniach.

Przeanalizuj frazy long-tail

Jeśli ruch organiczny w witrynie jest jeszcze niewielki, skup się na frazach long-tail, czyli frazach z długiego ogona. Są to słowa lub wyrażenia o mniejszej liczbie wyszukiwań. Zazwyczaj są też dłuższe od typowych słów kluczowych i składają się z 3–5 słów. Dotyczą bardziej niszowych zagadnień, dlatego przyciągają mniej ruchu z wyszukiwarek. Z drugiej strony mniejsza konkurencja daje większą szansę na pierwszą stronę wyników. Lepiej znaleźć się na pierwszej stronie dla mniej popularnej frazy niż na 24. stronie dla najpopularniejszej.

Nie skupiaj się nadmiernie na gęstości słów kluczowych

Używaj słów kluczowych w głównej treści, ale nie rób tego w nienaturalny sposób. Gęstość słów kluczowych to stosunek liczby ich wystąpień do całkowitej liczby słów w artykule. Nie jest to istotny czynnik SEO. Wykorzystuj więc słowa kluczowe do budowania spójnej struktury artykułu, zamiast dodawać je tylko po to, by się w nim znalazły.

Ograniczanie się do jednego słowa kluczowego jest nieskuteczne, jeśli chcesz, aby jak najwięcej osób zobaczyło treść w wynikach wyszukiwania. Z kolei przeładowanie artykułu niepowiązanymi słowami kluczowymi doprowadzi do niskich pozycji: użytkownicy zauważą tę taktykę i szybko opuszczą witrynę. Słowa kluczowe są ważne, ale nie ważniejsze niż dobra jakość treści.

Twórz treści wysokiej jakości

Wysokiej jakości treści to najważniejszy element optymalizacji stron pod kątem Google. Jeśli chcesz zwiększyć ruch organiczny, stosuj w artykułach zasady dobrego dziennikarstwa. Przekazuj rzetelne informacje oparte na wiarygodnych źródłach, a jednocześnie twórz unikalne treści. Artykuły powinny być zrozumiałe i poprawne pod względem gramatyki oraz ortografii. Techniczne aspekty SEO, które omówimy poniżej, również wpływają na ocenę stron przez Google. Nic nie jest jednak ważniejsze niż solidnie opracowane, wiarygodne informacje w witrynie.

Przyciągnij uwagę czytelników już na początku. Dlatego najważniejsza część artykułu powinna znaleźć się na górze, a nasycenie informacjami powinno stopniowo maleć w dalszej części tekstu.

Zainteresowanie odwiedzających treścią witryny bywa wyzwaniem. Większość z nich spędza na czytaniu strony mniej niż minutę, ale dobrze napisany tekst potrafi zatrzymać ich na dłużej. Gdy odbiorcy spędzają więcej czasu w witrynie, Google otrzymuje sygnał, że treść jest pomocna. W rezultacie umieszcza ją wyżej w wynikach wyszukiwania.

Zacznij artykuł od głównego przesłania, a następnie przechodź stopniowo do bardziej szczegółowych informacji, które je rozwijają. Aby nie przytłoczyć czytelników, podziel tekst na krótkie, przystępne fragmenty. Możesz rozbić długie akapity na krótsze lub wstawić obrazy między sekcjami tekstu.

Pamiętaj też, że artykuł powinien dawać odpowiedzi, a nie pozostawiać czytelników z kolejnymi pytaniami. Pisz z myślą o odbiorcach i wyjaśniaj każde wprowadzane pojęcie, aby nie utrudniać im zrozumienia tekstu.

Jeśli chodzi o styl, wybieraj stronę czynną zamiast biernej. Wymaga ona mniej słów, dzięki czemu tekst jest prostszy i bardziej zwięzły. Nadaje też narracji dynamikę, co pomaga utrzymać zaangażowanie czytelników.

Poprawna gramatyka i ortografia sygnalizują Google wysoką jakość treści. Błędy mogą natomiast podważyć wiarygodność. Choć Google ustala pozycje stron za pomocą algorytmu, uwzględnia też doświadczenia użytkowników. Jeśli czytelnicy znajdą w tekście wiele błędów, nie zaufają informacjom i opuszczą stronę, nie doczytawszy artykułu do końca. Zadbaj więc o dobrze napisane, poprawne teksty, aby nie sprawiać nieprofesjonalnego wrażenia.

Dobre artykuły nie zawierają też zbędnych powtórzeń. Lepiej napisać krótszy tekst, który jasno przekazuje myśl, niż wydłużać go pustymi, bezużytecznymi informacjami. Długie treści rzeczywiście osiągają lepsze pozycje, ale sama liczba słów nie zapewni miejsca na pierwszej stronie. Google ocenia jakość treści. Nadmiar modnych haseł i zdań dodanych wyłącznie po to, by osiągnąć określoną długość, sprawia, że artykuł wygląda mniej wiarygodnie.

Każdy dobry artykuł potrzebuje również wartościowego zakończenia. Podsumuj główne punkty krótkimi zdaniami i prostym językiem. Nie wprowadzaj nowych wątków. Wszystko, co chcesz przekazać, umieść w głównej części tekstu, a w zakończeniu zbierz najważniejsze myśli. Choć może się wydawać, że to już wystarczy, praca na tym się nie kończy.

Zadbaj o czytelne formatowanie

Dobrze sformatowana treść zachęca odwiedzających do pozostania na stronie dłużej. Ułatwiaj czytanie, pamiętając, że użytkownicy zwykle przeglądają strony wzrokiem, zamiast czytać je powoli jak powieść. Stawiaj na krótkie akapity, zdania i słowa. Dziel tekst za pomocą list, w tym wypunktowań, oraz nagłówków i podnagłówków. Nagłówki informują Google o treści i temacie artykułu, dlatego umieszczaj w nich także słowa kluczowe. Do głównych nagłówków możesz używać znacznika H1, a do podnagłówków — H2–H6. Możesz też korzystać z różnych krojów pisma i kolorów, ale z umiarem. Zachowaj prostotę i przejrzystość.

Dodawaj i optymalizuj obrazy

Obrazy również wymagają optymalizacji. Ich teksty alternatywne i atrybuty title powinny zawierać trafne słowa kluczowe opisujące zawartość. Dzięki temu nawet wtedy, gdy obraz się nie załaduje, czytelnicy będą wiedzieć, co przedstawia. Obrazy powinny też ładować się szybko — można to osiągnąć, korzystając z formatu SVG.

Pamiętaj również o prawach autorskich. Nie możesz wykorzystać w witrynie dowolnego zdjęcia lub ilustracji, ponieważ nie wszystkie są dostępne do bezpłatnego użytku.

Optymalizuj metatagi

Kolejne elementy wymagające optymalizacji to tytuł meta i opis meta. Są to teksty widoczne w wynikach wyszukiwania, jeszcze zanim czytelnik zdecyduje się kliknąć artykuł. Metatagi i opisy to atrybuty HTML, które dostarczają wyszukiwarkom informacji o stronach.

Choć metatagi nie wpływają bezpośrednio na pozycję, mają znaczenie dla współczynnika klikalności, czyli odsetka użytkowników, którzy klikają stronę po zobaczeniu jej w wynikach wyszukiwania. Dlatego są ważnym elementem SEO.

Tytuł meta powinien wskazywać główny cel artykułu, a opis meta — krótko podsumowywać jego treść.

Tytuł meta powinien mieć mniej niż 60 znaków, a opis — mniej niż 120 znaków. Oba elementy powinny zawierać słowa kluczowe i możliwie dokładnie opisywać treść strony. Dzięki temu Google wie, na których słowach kluczowych się skupić.

Przekształć treść w HTML

Po napisaniu artykułu czas zająć się układem strony. Aby wyglądała profesjonalnie, potrzebujesz poprawnego kodu HTML. Kod jest poprawny, jeśli spełnia standardy World Wide Web Consortium. Organizacja ta udostępnia też internetowe narzędzie do sprawdzania poprawności HTML.

Co HTML ma wspólnego z pozycją w Google? Oprócz układu strony wpływa na szybkość jej ładowania. Ma to znaczenie dla ruchu organicznego i SEO: im dłużej ładuje się strona, tym większe prawdopodobieństwo, że użytkownik ją opuści. Jak wspomnieliśmy wcześniej, sposób korzystania z witryny wpływa na jej pozycje i ruch organiczny.

Treść można przekształcić w stronę internetową na trzy sposoby. Możesz zatrudnić specjalistę, który ręcznie napisze kod HTML, użyć narzędzi takich jak Hugo lub Jekyll albo skorzystać z systemu zarządzania treścią (CMS).

Każde z tych rozwiązań ma zalety i wady. Specjalista od języków znaczników przygotuje czysty, prosty dokument HTML, który szybko się ładuje, ale zajmie to więcej czasu i będzie droższe. Korzystanie z CMS jest tańsze, jednak kod generowany komputerowo nie dorównuje jakością kodowi tworzonemu ręcznie. Ponadto przy każdym żądaniu wyświetlenia strony system musi pobrać treść z bazy danych, aby pokazać ją użytkownikowi, co wydłuża ładowanie.

Jekyll i Hugo to rozwiązania pośrednie. Nie przechowują treści w bazie danych, lecz jednorazowo uruchamiają kod, który przekształca ją w stronę statyczną. Gdy użytkownik chce odwiedzić taką stronę, Jekyll wyświetla treść bez dodatkowego przetwarzania, co znacznie przyspiesza jej działanie.

Zadbaj o linkowanie wewnętrzne

Linkowanie wewnętrzne to kolejny element SEO on-page. Dobrze zaplanowana sieć linków pomaga witrynie na wiele sposobów. Przede wszystkim ułatwia korzystanie z niej, dając czytelnikom szybki dostęp do artykułów szerzej omawiających zagadnienia wspomniane w tekście. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej na dany temat, możesz skierować go do innych stron w witrynie, które opisują go dokładniej.

Linkowanie wewnętrzne wydłuża też czas spędzany w witrynie, ponieważ dobrze dobrane odnośniki zachęcają do pogłębiania wiedzy. Jak wspomnieliśmy wcześniej, dłuższe wizyty są dla Google pozytywnym sygnałem, który sprzyja wyższym pozycjom stron.

Linki wewnętrzne pokazują również Google, że witryna jest przemyślana i stanowi przydatne źródło informacji o wielu szczegółowych zagadnieniach związanych z jej główną tematyką.

Pomagają także rozprowadzać po witrynie ruch pozyskany z linków zewnętrznych. To skuteczny sposób kierowania odwiedzających z jednej strony na inne, a przede wszystkim na stronę główną.

Znaczenie ma również tekst linku, czyli tekst zakotwiczenia. Podpowiada on Google, czego dotyczy strona docelowa. Jeśli jest nieistotny dla grupy docelowej, nie pomoże uzyskać wyższej pozycji, gdy użytkownicy będą szukać określonych słów kluczowych.

Wybierz dobrą domenę

Adres URL również wpływa na szanse uzyskania wysokiej pozycji. Nie powinien być przypadkowy, lecz odpowiadać treści strony. Zadbaj o to, by był prosty, krótki i opisowy oraz zawierał główne słowo lub słowa kluczowe. Profesjonalna domena robi dobre wrażenie na potencjalnych odwiedzających i budzi większe zaufanie niż domena przypadkowa lub trudna do zapamiętania. Domena, która łączy profesjonalny charakter z łatwą do zapamiętania nazwą, pomaga szybciej budować reputację w internecie.

Ułatw poruszanie się po witrynie

Jakość witryny wpływa na sposób, w jaki użytkownicy z niej korzystają. Nie zostaną na długo, jeśli strony wolno się ładują lub trudno się po nich poruszać.

Zoptymalizuj witrynę pod kątem telefonów i innych urządzeń

Optymalizacja mobilna stała się czynnikiem wpływającym na pozycje w Google w 2018 roku i od tego czasu jej znaczenie tylko rośnie. Większość użytkowników Google — ponad 63% — korzysta z wyszukiwarki na telefonie. Dlatego trzeba zadbać również o mobilną wersję witryny.

Uwzględnij wiek domeny

Wiek strony także wpływa na jej pozycję. Internet nieustannie się zmienia: strony pojawiają się i znikają. Jeśli strona istnieje od dawna, zyskuje na wiarygodności. Możesz poczekać, aż jej autorytet wzrośnie z czasem, albo kupić pasującą do działalności domenę, która jest aktywna od dawna, i dostosować ją do potrzeb firmy.

SEO off-page

Jak wskazuje nazwa, SEO off-page obejmuje działania, które nie są bezpośrednio związane z samą witryną. Mają one sprawić, by publikowane w niej treści szybko i bez przeszkód docierały do czytelników.

Pozyskuj linki zwrotne

Z perspektywy Google im więcej witryn o wysokim autorytecie linkuje do treści, tym bardziej jest ona wartościowa, wiarygodna i pomocna. Gdy inne witryny — zwłaszcza te cieszące się dużym autorytetem — odsyłają do twoich stron, Google traktuje to jako głos poparcia i wyświetla treść użytkownikom na wyższej pozycji. Pamiętaj jednak, że linki zwrotne działają na korzyść witryny tylko wtedy, gdy strony, z których pochodzą, są powiązane z tematem artykułu. Linki ze stron zupełnie niezwiązanych z tematyką tekstów mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Inne witryny mogą potrzebować sporo czasu, by zauważyć twoją stronę i zacząć linkować do artykułów. Warto więc rozważyć aktywne wsparcie tego procesu. Jednym ze sposobów jest bezpłatne pisanie artykułów gościnnych dla witryn o wysokim autorytecie i umieszczanie w nich linków do własnej strony. Nawiązywanie relacji z właścicielami innych witryn poprzez proponowanie im takich tekstów może skutecznie przyspieszyć pozyskiwanie linków zwrotnych.

Powtarzaj te działania

Po wykonaniu wszystkich kroków dla jednego artykułu czas zacząć od nowa. Aby wygenerować znaczący ruch, potrzebujesz zarówno jakości, jak i odpowiedniej liczby publikacji. Jeśli uda ci się publikować nowe treści codziennie przez co najmniej 100 dni z rzędu, zaczniesz zauważać wzrost ruchu w witrynie.

Jednorazowa optymalizacja stron nie wystarczy do osiągnięcia wysokiej pozycji. Wskaźniki SEO są stale udoskonalane, a czasem zmieniają się zasadniczo, aby zapobiegać manipulacjom. Jedno pozostaje jednak niezmienne: najwyższe pozycje zajmują strony, które dostarczają dokładnie tych informacji, których szukają użytkownicy, i przedstawiają je jasno oraz zrozumiale.

Podsumowanie

SEO to skuteczny sposób na bezpłatne zwiększenie ruchu w witrynie. Choć wymaga ciągłych aktualizacji, efekty wynagradzają włożony wysiłek. Tworząc pomocne i unikalne treści, zwiększasz szanse na poprawę pozycji w Google. Aby wyszukiwarka uznała je za wysokiej jakości, pisz zrozumiale, dbaj o gramatykę i ortografię oraz stosuj podstawowe zasady SEO.

Stworzenie witryny zajmującej wysokie pozycje wymaga dużo pracy. Nie da się już oszukać algorytmu samym doborem słów kluczowych — zarówno treść, jak i cała witryna powinny służyć użytkownikom. Techniczne aspekty SEO są niezbędne, by zwrócić uwagę Google, ale to dostarczanie użytecznych treści zapewnia długoterminowy sukces.

Użytkownicy są przytłoczeni liczbą witryn i ilością informacji, lecz zawsze znajdzie się miejsce na rzetelnie opracowane artykuły wysokiej jakości. Regularne publikowanie wartościowych tekstów i stosowanie najlepszych praktyk SEO w witrynie pozwoli utrzymać wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania.

Chcesz wysyłać lepsze e-maile?

Zrezygnuj z narzędzi przeładowanych funkcjami i zbyt drogich planów. Maildroppa oferuje indywidualne wsparcie, ustawienia uwzględniające prywatność i rozbudowane możliwości e-mail marketingu. Zacznij od planu bezpłatnego bezterminowo.

Zarejestruj się bezpłatnie

Bez karty kredytowej. Bez limitu czasu.